Wytwórnia Antidotum

Wytwórnię Antidotum prowadzą dwie wspaniałe kobiety. Mama Alina – z wykształcenia architektka oraz córka Paulina – absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. W wytwórni powstaje niepowtarzalna artystyczna biżuteria. Jest to też miejsce, gdzie adepci tego wspaniałego rzemiosła poznają podstawy metalurgii i innych metod tworzenia ozdób. Ale nie technika jest tu najważniejsza, lecz wizja i uczucia.


“Według nas biżuteria jest nośnikiem emocji. Chcemy, żeby uczestnicy naszych zajęć mogli samodzielnie tworzyć piękne przedmioty i byli z tego dumni” – mówią organizatorki. Nazwa pracowni niesie w sobie jeszcze jeden przekaz. Warsztaty w tym miejscu to antidotum na tempo obecnego życia, bo tworzenie biżuterii wymaga czasu, wytrwałości i koncentracji. Pracownia działa na warszawskim Mokotowie od 2006 roku. Projekt prócz Aliny i Pauliny wspierają profesjonalni i aktywni twórcy biżuterii.


Wytwórnia Antidotum powstała z potrzeby serca. Po wielu latach pracy w agencji reklamowej Alina zdecydowała się radykalnie zmienić obszar swoich działań. Sprzed komputera przeniosła się do pracowni złotniczej. Okazało się, że wykształcenie architektoniczne to świetny punkt wyjścia. Biżuteria może być tworzona zarówno intuicyjnie, jak i w przemyślanym procesie “od projektu do efektu”.


W Wytwórni Antidotum powstaje przede wszystkim biżuteria szlachetna, czyli z metali. Ale na porządku dziennym są też najróżniejsze eksperymenty, w których korzysta się z tkanin, glilnki i innych materiałów. Warsztaty to sposób, by tą wiedzą się dzielić z kolejnymi kursantami. Całej pracy przyświeca jedna myśl, która nas również przekonuje “Życie jest zbyt krótkie, żeby nosić biżuterię z sieciówek”.