Lumo Ceramic

Przygodę z gliną rozpoczęła w gimnazjum dzięki nauczycielce niemieckiego, a o ceramice napisała pracę magisterską. Justyna, właścicielka pracowni Lumo Ceramic, do swojej pasji podeszła na poważnie. Już od ponad 5 lat tworzy miejsce, w którym można ulepić swój pierwszy kubeczek i spędzić czas w domowej atmosferze. Jej pracownia na warszawskiej Woli to miejsce, z którego wychodzi się z szerokim uśmiechem i brzuchem pełnym pysznej herbaty. 


Największymi inspiracjami Justyny są podróże na północ i natura. Pod ręką ma zawsze zdjęcia z wizyty na Islandii, która urzekła ją przyrodą i swego rodzaju surowością. Skały, pnie drzew, liście, kamyki, patyki, wiklina – właśnie te fragmenty natury wzbudzają w niej nowe pomysły do działania z gliną. W życiu i ceramice kieruje się tą samą zasadą – nie chodzi na skróty. To sprawia, że naczynia, które wychodzą spod jej ręki mają wysoką jakość i służą latami.


Poszukując nazwy dla swoich projektów natrafiła na słowo “lumo” czyli światło. Zostało z nią na dłużej i nie jest to przypadek. Gdy Justyna zaczyna opowiadać o ceramice, w jej oczach pojawia się blask i nie jest w stanie ukryć, że to jej prawdziwa pasja. Doceniają to uczestnicy jej warsztatów, którzy czerpią z jej energii i w niepowtarzalnej atmosferze stawiają pierwsze kroki w świecie ceramiki.